Publications

Sterownik jest najważniejszy?

10.11.2015 SPRAWDŹ ZAWARTOŚĆ
SPRAWDŹ ZAWARTOŚĆ
 
 

Im młodsze auto, tym bardziej opłaca się zainwestować w dobry, szybki sterownik, który eliminuje konieczność ciągłych regulacji i minimalizuje ryzyko usterek.

Nie jest prawdą, że sterownik w instalacji LPG „to tylko sterownik” i każdy działa tak samo. Jeśli zdecydujemy się na montaż słabego sterownika, nawet  najlepsze elementy wykonawcze – reduktor i wtryskiwacze – nie uchronią nas przed spadkiem mocy, szarpaniem, falowaniem obrotów. Tylko dobry sterownik zapewni nam wysokie osiągi silnika a także zapobiegnie – to szczególnie ważne w nowoczesnych autach – pojawianiu się komunikatów o usterkach i fałszywych wskazań na desce rozdzielczej.

W bardzo wielu autach z instalacją LPG pojawiają się tak prozaiczne problemy, jak zafałszowanie wskazania poziomu paliwa w baku: jedziesz cały czas na gazie, a tymczasem, w miarę pokonywanych kilometrów, wskaźnik poziomu benzyny zachowuje się tak, jakbyś spalał benzynę. Dopiero po wyłączeniu auta, pozostawieniu go na dłuższą chwilę i ponownym uruchomieniu wskazanie wraca do właściwego położenia – i tak w kółko. To dlatego, że poziom paliwa nie jest we współczesnych autach odczytywany z pływaka w baku, lecz obliczany na podstawie czasu otwarcia wtryskiwaczy. O tym, że one nie pracują podczas jazdy na LPG, sterownik benzynowy nie wie. Tylko nieliczne, najnowsze sterowniki instalacji gazowych, np. Z Q-GENERACJI STAG (QBOX, QNEXT, QMAX) mają zintegrowany emulator poziomu paliwa, który sprawia, że kierowca nie jest narażony na irytujące zachowanie wskaźników. Sterowniki z tej serii wyróżniają się zresztą innymi ciekawymi rozwiązaniami: wyposażone są np. w emulator ciśnienia benzyny, które podczas pracy silnika na gazie rośnie i w niektórych samochodach powoduje włączanie się kontrolki check engine na desce rozdzielczej. Jeśli instalacja LPG wyposażona jest w sterownik Q-GENERACJI STAG problem ten nie może wystąpić.

Powodów, by zainwestować w dobry sterownik instalacji gazowej, jest jeszcze więcej więcej. Te najlepsze nie dopuszczają do stopniowej zmiany ustawień sterowników benzynowych skutkującej problemów z zasilaniem benzynowym. Gdy to się dzieje, najpierw okazjonalnie zapala się kontrolka silnika, z czasem świeci się już stale, a silnik owszem, chętnie odpala i ładnie pracuje, ale... tylko na LPG. Na taką sytuację często pozwalają sobie taksówkarze, którzy w swoje auta inwestują najmniej, jak to możliwe, dla przeciętnego użytkownika samochodu jest to jednak sytuacja nie do przyjęcia.

Często „rozjeżdżanie się” ustawień sterowników wynika ze zmiany parametrów w innych urządzeniach. Wtryskiwacze gazowe, szczególnie tanie, zmieniają swoją wydajność; reduktor gazu, w miarę użytkowania, też może zapewniać wyższe lub niższe ciśnienie gazu. Wreszcie – zużywa się też silnik samochodu, a w każdym razie zmieniają się jego ustawienia – np. dotyczy to układu zaworowego bez hydraulicznej korekty luzu.

Jednym ze sposobów radzenia sobie z tym problemem jest montaż sterownika z opcją autoadaptacji. Ta funkcja to algorytm zapisany w sterowniku korygujący zachowanie wtryskiwaczy gazowych tak, by ich zachowanie było stale dostosowane do zmieniających się parametrów pracy silnika i by ryzyko pojawiania się błędów było zredukowane do minimum. Przykładem mogą być wspomniane wcześniej polskie sterowniki Q-GENERACJI STAG (QBOX, QNEXT, QMAX). Sterowniki te przeznaczone są wprawdzie tylko do aut z pośrednim wtryskiem benzyny, niemniej są to jedne z najbardziej wyrafinowanych urządzeń dostępnych na rynku. Są wyposażone w system autoadaptacji OBD, a także w system ISA3. Sterowniki te posiadają również funkcję automatycznego usuwania wybranych błędów, co chroni elektronikę auta przed poważną awarią.

Sterownik instalacji LPG musi być wygodny w montażu i łatwy w kalibracji, a wybrane funkcje nie powinny być „obowiązkowe” – dobrze, jeśli można je wyłączyć. Tak to już bowiem jest, że wszelkie algorytmy spotykane w sterownikach gazowych są uniwersalne, aby sterownik dało się montować w wielu silnikach i – w rezultacie – zawsze może znaleźć się samochód, w którym dana funkcja nie działa dobrze i należałoby poprzestać na ustawieniach ręcznych – jeśli da się wyłączyć poszczególne algorytmy, nie ma problemu. Warto przy okazji zwrócić uwagę na ciekawą cechę sterowników STAG  QBOX, QNEXT I QMAX: to właściwie te same urządzenia, które łączy podobna funkcjonalność a różni sposób montażu- różnią się one położeniem gniazda montażowego – w jednym jest ono położone prostopadle (STAG QBOX), a w drugim równolegle do obudowy (STAG QNEXT). Z punktu widzenia mechanika to ułatwienie montażu urządzenia w sytuacji, gdy pod maską jest ciasno; ma to znaczenie także dla właściciela auta – jest szansa na bardziej schludne umocowanie sterownika. Z kolei sterownik STAG QMAX ma podobne funkcje, ale jest w stanie obsłużyć silniki typu boxer oraz jednostki „V” – nawet 8-cylindrowe.

Z punktu widzenia montera ważne są też ułatwienia polegające na tym, że nie trzeba np. podłączać sterownika do czujnika obrotów czy do stacyjki, a kabel prowadzący do włącznika w kokpicie auta ma nie 5, tylko np. 3 przewody. Im ich mniej, tym mniej pracy i niższe ryzyko pomyłki lub późniejszej usterki.

Ważne: warto montować instalacje autogaz w sprawdzonych warsztatach, najlepiej polecanych a nawet kontrolowanych przez producenta instalacji autogaz. Daje to pewność jakości montażu i doskonałej znajomości sterowników. Dokonałbym przykładem jest sieć Autoryzowanych serwisów STAG w Polsce, w których producent jest tak pewny jakości montażu, ze oferuje ogólnopolską gwarancję oraz możliwość jej przedłużenia aż do 8 lat.

 

« back